Gumowe ucho

26 stycznia, 2009

Hej ho - do zoo

Napisane przez annaoj w Eco| Miejsca

Na mojej mapie przyjaznych miejsc dla dzieciaka i rodzica na benc.pl pojawił się kolejny znacznik. Niestety miejsca stanowią ograniczoną przestrzeń, dostępną dla zainteresowanego w określonym czasie, toteż z mojej propozycji najprawdopodobniej skorzystają mieszkańcy Warszawy, albo tacy jak ja - imigranci z innych miast, którzy nie wiedzą, gdzie, co i jak.

Będąc rodowitą katowiczanką, śmieszą mnie stwierdzenia, że na Śląsku nie widać powietrza, a Katowice to tylko kopalnie. To właśnie u nas (i w Chorzowie) jest największy w Europie kompleks parkowy, co więcej, mam to szczęście, że mieszkam w najbardziej zielonej dzielnicy, a moje okna wychodzą na park, który jest zadbany i to nawet zimą. Rzeczę: miejsc do spacerów u nas ci dostatek, toteż nie narzekam na brak terenów zielonych.

Problem pojawił się, gdy przyszło mi zamieszkać w Warszawie, na Pradze. Niby jest park, tylko co z tego, że po jednym okrążeniu brak koncepcji na nową ścieżynę. Dlaczego nikt nie jest łaskaw zmieść ten obrzydliwy piach i czemu wszędzie są pływające w błocie psie kupska?

Po jednym takim spacerze postanowiłam przejść się do Zoo, które sąsiaduje parkiem. Jakia miła odmienność - wysprzątane alejki, czyste łąweczki, plac zabaw - abstarhując oczywsiście od zasadniczej funkcji, jaką spełnia zoo.

Nie namyślając się ani chwili, zdcydowałam się wykupić karnet roczny. Teraz i tutaj mamy gdzie iść na spacer, tylko że za wygodę trzeba zapłacić - 100 zł. No ale to przecież “na zwierzaki” :)

22 stycznia, 2009

Miejsca przyjazne dziecku

Napisane przez annaoj w Dla dzieci| Inne| Miejsca| Z życia wzięte

Współczesność charakteryzuje fakt, że wprowadza w nasze życie udogodnienia, które były wcześniej nie do pomyślenia. Ich celem jest podniesienie jakości życia – czyli wykonywania codziennych czynności, które zwykliśmy nazywać pracą.

Opieka nad dzieckiem, bez względu na to, czy sprawowana przez panią w przedszkolu, zatrudnioną nianię, czy mamę, która postanowiła sama zająć się swoją pociechą, to również praca, wymagająca stuprocentowego zaangażowania. Oczywiście nasze babcie czy też mamy mogły zapomnieć o wszystkich niezbędnikach i gadżetach wspomagający rozwój fizyczny, intelektualny i ruchowy dziecka – mowa tu o odżywkach najnowszej generacji, kosmetykach, zabawkach interaktywnych itp. produktach, bez których trudno sobie wyobrazić opiekę nad maluchem. Bez wątpliwości w tej dziedzinie naszego życia widać progres, jednak czy dotyczy on wszystkich aspektów codziennego życia, w którym główne miejsce zajmuje dziecko?

Przyjrzyjmy się dniu przeciętnej młodej mamy, która ma rocznego bobaska i jest na urlopie wychowawczym. Dla naszej mamy opieka nad szkrabem może nie jest już wyzwaniem ale z całą pewnością codzienną pracą. Mama poznała wszystkie potrzeby swojego malucha i umie je zaspakajać. Przewijanie, karmienie, zabawa nie wypełniają jej już całego dnia i okazuje się, że ma czas na zaspokojenie własnych potrzeb czy też przyjemności. Okazuje się też, że droga od planów do ich realizacji nie jest usłana różami, a posiadanie dziecka jest po prostu przeszkodą, czasem nie do pokonania.

Która mama, nie myślała o tym, aby odświeżyć, lekko zakurzone kontakty towarzyskie. Spotkanie z dawno niewidzianą przyjaciółką w kafejce? Wyjście do kina? Lunch w barze, czy kolacja z mężem w restauracji? A może jakieś zajęcia językowe albo fitness? Tak, ale czy z maluchem? Niestety bez.

Jako świeżo upieczona mama na co dzień borykam się z brakiem odpowiednich miejsc przyjaznych mamie i dziecku. Chciałabym wyjść na kawę z koleżanką, jednak niekoniecznie siedzieć w kłębach dymu. Nieczęsto mój Kubuś będzie mógł usiąść we własnym krzesełku w restauracji, i czy mieszkając w Katowicach, muszę jechać do jednego kina do Warszawy, żeby zobaczyć nie jakąś, a właśnie tą, wybraną przeze mnie, nowość filmową?

Mamom na pomoc przyszedł serwis benc.pl – internetowa społeczność fajnych rodziców. Oprócz tego, że mogą tutaj stworzyć wirtualny pamiętnik swojego maluszka, wymienić się doświadczeniem na forum, mają również odpowiednie narzędzie do zaznaczania miejsc przyjaznych dziecku. Na interaktywnej mapie mogą zaznaczać, oceniać i opisywać obiekty, które są przeznaczone dla dzieci, dostosowane do potrzeb rodzica, który chce gdzieś wyjść z maluchem albo te, które są po prostu fajne.

Zachęcam wszystkich rodziców, aby skorzystali z tego bencowego narzędzia i podzielili się cenną informacją – gdzie można pójść w celach towarzyskich, edukacyjnych lub „coś załatwić”, tak aby było przyjemnie i maluchowi i jego opiekunowi. Po prostu wygodnie.

23 czerwca, 2008

Połów informacji z sieci

Napisane przez annaoj w Inne

Aby złowić rybę, potrzebna jest sieć. Ale co zrobić, gdy ryba jest mała, a sieć ma duże oczka, przez które może się przemknąć? Internet to ocean informacji, tylko co zrobić gdy chcemy zdobyć te odpowiedniego gatunku, a wyszukiwarka łapie wszystko i nic, pozwalając tym samym wymknąć się naszej złotej rybce?

Problem z klasycznymi wyszukiwarkami jest taki, że nie potrafią wniknąć w treść zasobów. Niejednokrotnie można się o tym przekonać, kiedy zamiast przysłowiowych pięciu minut, spędzamy przed monitorem całe wieki, wertując czasem bardziej, czasem mniej ciekawe strony.

Jeszcze do niedawna profesjonalnym wyszukiwaniem zajmowały się firmy infobrokerskie, działające przeważnie na zlecenie duży przedsiębiorstw. Ale co ze zwykłymi użytkownikami, potrzebującymi na gwałt informacji? Pomocną dłoń wyciągają serwisy społecznościowe, udostępniające internautom linki do ciekawych stron i dające możliwość komentowania treści, co jako tako, zapewnia informacji wiarygodność.

Czy jednak serwisy typu digg.com, czy jego polski odpowiednik wykop.pl rozwiązują problem dostarczenia pełnego kompendium wiedzy na zadany temat? Moim zdaniem, zdecydowanie nie, dlatego też inicjuję tym postem działalność gumowegoucha. Jeśli znajdziecie tu ciekawe info, to dobrze. Jeśli nie, też dobrze :) Napiszcie czego szukacie, a my to znajdziemy. Raczej…

O nas

Czym jest gumoweucho.pl?

Blog wyszukiwacza informacji

Tematyka?

Każda, którą uznamy za ważną, ciekawą i pożyteczną

Co jeszcze?

Tak, przyjmujemy prywatne zamówienia na zdobycie konkretnej informacji...

Ale po co?

...żeby nie tracić wasnego czasu